﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Cienie słonecznych imprez niedzielnych”> 
<author_1=”K. G.”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-20”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Sprawa ta wymaga gruntownego uporządkowania. Warto by się również zastanowić nad tym, czy nie można by przeznaczyć pewnej ilości miejsc na statku do Buchnika dla pasażerów indywidualnych. Obecnie sprzedaje się bilety wyłącznie wycieczkom powyżej 10 osób.
Gromada Błota w dzielnicy Wawer, to też Warszawa. A że do centrum miasta jest daleko, a na miejscu nie ma żadnych spektakularnych rozrywek kulturalnych wydział kultury Prezydium St.RN postanowił urządzić tu zabawę.
Gęsto rozwieszone na drzewach afisze głosiły, że zabawa z udziałem ekipy Artosu rozpoczyna się o godzinie 15. Jest godzina 16.10, a zabawa jeszcze się nie rozpoczęła. Ludzie kręcą się zdezorientowani. Orkiestra dopiero co przyjechała, ale nie przygotowano dla niej nawet krzeseł na estradzie. Wóz z żywnością, aczkolwiek zamówiony — nie przyjechał w ogóle. I nawet nie ma się czemu dziwić, że zabawa minęło trochę ospale, że frekwencja była słaba. 
Na zabawie przy ul. Kolskiej (dzielnica Stare Miasto) frekwencja była jeszcze słabsza. Czy dlatego, że mieszkańcy tej dzielnicy nie umieją lub nie chcą się bawić? Na pewno nie dlatego. Jak jednak mogli przyjść na zabawę, skoro o niej nie wiedzieli? A i wóz z żywnością zrobił tu niespodziankę. Przyjechał, potem odjechał i wrócił przed samym końcem zabawy. 
Zabawa przy ul. Białołęckiej należy do zabaw udanych. Ale... jest i tu „ale”. Trybuna i parkiet wybudowane są na łączce, łączka jednak przypomina raczej śmietnik. Papierki, śmieci, pudełka od papierosów, butelki leżą tu niezbierane od wielu tygodni. Jeśli ktoś zmęczony zabawą zechce usiąść, musi to zrobić na łączce wśród śmieci. A czy nie można by zaprowadzić tam porządku? „Przyjemnie minęła niedziela na na warszawskiej plaży. Po raz pierwszy w tym roku dopisało nawet zaopatrzenie. Można było dostać posiłki zimne i gorące, nie zabrakło nawet napojów.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
